Pani Łucja Dominikowska z Motycza Poduchownego świętowała swoje 100 urodziny.

Pani Łucja urodziła się w 1918 roku. – Ja mówi jej najbliższa rodzina, to niezwykle pogodna i ciepła osoba. Choć dzisiaj wiek jest dla niej coraz bardziej odczuwalny, to wciąż zachowuje dobre zdrowie, nie leczy się na żadną chorobę i nie przyjmuje żadnych leków.

- Wydaje mi się, że jej receptą na długowieczność jest spokój i opanowanie. To bardzo pogodna osoba. Pracowała zawsze na roli i z tego utrzymywała naszą rodzinę. Uwielbia prostą, polską kuchnie, nie jada mięsa, za to uwielbia pierogi z kapustą – wspominał syn pani Łucji - Stanisław Dominikowski.

Uroczyste „200 lat” odśpiewali jubilatce przedstawiciele samorządu – zastępca wójta gminy Gorzyce – Lucyna Matyka, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego – Barbara Babiec-Wziątek, sołtys sołectwa Motycze Marian Chmura oraz kierownik placówki terenowej KRUS w Tarnobrzegu – Barbara Kłeczek.

- Gratulujemy pani tak pięknego jubileuszu i życzymy dużo zdrowia. Słowa uznania należą się również rodzinie za opiekę nad naszą jubilatką. Ten wiek jest wymagający, również dla was. Dziękuję wam, że tak pięknie i godnie opiekujecie się swoją mamą i babcią – mówiła zastępca wójta Lucyna Matyka.

Gratulacje oraz decyzję o przyznaniu specjalnego dodatku do emerytury Pani Łucji Dominikowskiej przekazała również Barbara Kłeczek z tarnobrzeskiego KRUS-u.

Był tort, prezenty oraz mnóstwo życzeń, ale także wspomnień. – Pamiętam dom pani Łucji – mówił sołtys Marian Chmura. - To zawsze było miejsce rodzinne, ciepłe i wesołe. To był i jest dom zawsze otwarty dla wszystkich. Pani Łucja nigdy nie odmówiła nikomu pomocy, zawsze była serdeczna i miła.

Pani Łucja Dominikowska wychowała dwoje dzieci – córkę i syna, ma dwoje wnucząt i jedną prawnuczkę.

e-max.it: your social media marketing partner