Polish Czech English French German Russian Slovak Spanish Ukrainian
www. gminagorzyce.pl   telefon: 48 15 8362075

GMINA GORZYCE

Samorządowy Portal Internetowy

techniczny ogrod

Opracowanie to powstało jako praca konkursowa.

Projekt Edukacyjny „Odważmy się być wolnymi” ogłoszony przez Muzeum Historii Polski w Warszawie. 

Zespół z Gimnazjum im. Jana Pawła II w Gorzycach.

Od autorów

 

Postanowiliśmy napisać pracę o baronie Kaliksie Horochu, który żył i działał na naszym terenie w czasie zaborów.

Celem naszej pracy jest przypomnienie postaci właściciela Wrzaw, który zrobił wiele dobrego dla mieszkańców i naszych okolic.

Walczył o odzyskanie niepodległości, tworząc historię naszego narodu i Polski.

Chcemy przybliżyć postać dziedzica i podkreślić jego wkład również w dzieje naszego regionu.

W naszej pracy badawczej dotarliśmy do źródeł dostępnych w Archiwum Państwowym Oddział w Sandomierzu, do dokumentów znajdujących się w zbiorach prywatnych i w zbiorach parafialnych. Praca powstała również na podstawie relacji z mieszkańcami Wrzaw. Odwiedziliśmy i utrwaliliśmy miejsca związane z życiem i działalnością Kaliksta Horocha.

Autorzy projektu:

  • Karol Serwata

  • Maciej Pruś

  • Marcin Grzywacz

  • Artur Cepowski

  • Maciej Kotwica

Opiekun:

Ewa Cepowska

Serdecznie wszystkim dziękujemy za pomoc w realizacji niniejszego projektu „Odważmy się być wolnymi”.

Z ostatniej chwili:

W/w zespół uczniów otrzymał pamiątkowe dyplomy za udział w konkursie od jego organizatora .

BARON KALIKST HOROCH (1800-1883)

Właściciel dóbr Wrzawy. Oficer polski, ziemianin, działacz społeczny i publicysta.

Fotografia została wykonana w Krakowie w pracowni fotograficznej Walerego Rzewuskiego

(ze zbiorów prywatnych W. Prarata z Wrzaw)

Dzieje Rodziny Horochów.

Rodzina Horochów to stara, zamożna rodzina szlachecka, wyznania rzymsko-katolickiego, herbu Trzy Trąby (Trzy Pióra). Wzmiankowana już w 1526 roku, byli właścicielami dóbr Leszczany i Stecko.  Herb Trąby – w polu srebrnym trzy trąby czarne złączone ustnikami, z czterema strefami złotymi i zawiniętymi sznurami. W klejnocie nad hełmem pięć piór strusich. Najstarsza pieczęć z 1385. W źródłach pisanych pojawia się pierwszy raz 1388 r. Aktem unii horodelskiej, herb ten został przeniesiony na Litwę. Ze strony polskiej reprezentował Mikołaj Trąba, arcybiskup gnieźnieński, do rodu został adoptowany Krystyn Ościk z Kiernowa. Ród ten zamieszkiwał głównie w ziemiach: krakowskiej, łęczyckiej, przemyskiej, ruskiej i na Wileńszczyźnie. Należały do niego rody szlacheckie m.in. Horoch   ( Malczewski „ Rody i Herby Szlacheckie na Litwie”) Z zapisków rodzinnych sporządzonych przez Józefa ( ojciec Kaliksta) wynika, że ród Horochów wywodzi się z magnacko – rycerskiego rodu z Czech.Wywód genealogiczny rodziny rozpoczyna się od Wacława Horocha (1604 – 1633). Następnym przedstawicielem rodu był Jan Horoch (ok. 1690 – 1764) stolnik chełmski. Najstarszym synem Jana był Kazimierz Maciej stolnik krasnostawski, który zapoczątkował linię sandomiersko – galicyjską Horochów. Został panem na Wrzawach, Goczałkowicach, Białkowicach, Łapiszowie, Sadowiu, Dąbrowie, Strażniku, Brzeźnie i Dębnie. W 1764 roku poślubił Magdalenę Komorowską z Komorowa herbu Korczak i miał z nią dwóch synów: Józefa Wiktoryna Onufryna urodzonego w 1770 w Kocku i Kajetana urodzonego w 1771 roku w Strzeliskach. Obaj synowie brali udział w powstaniu kościuszkowskim i w wojnie polsko – austriackiej 1809 roku.   Kazimierz Maciej był dziadkiem Kaliksta, w 1791 roku otrzymał od cesarza Leopolda II Galicyjski dziedziczny tytuł baronowski ( uważany powszechnie za niższy od tytuły hrabiego). Józef Wiktoryn Onufry baron Horoch (ojciec Kaliksta), mając 25 lat został adiutantem naczelnika Insurekcji Kościuszkowskiej 1794 r. Był również członkiem Stanów Galicyjskich. W 1797 roku ożenił się z Marianną Karską z Rempina herbu Jastrzębiec. Ślub odbył się we Włostowie 17 lipca 1797 roku. Bracia Józef Wiktoryn i Kajetan brali czynny udział w wojnie 1809 roku pod dowództwem ks. Józefa Poniatowskiego i uczestniczyli w bitwie wrzawskiej na polach majątku w Dąbrowie 12 czerwca 1809 roku. Józef Wiktoryn Wincenty Onufry Antoni i Kajetan Nepomucen Ignacy Bernard 1824 roku otrzymali od Deputacji Senatu Królestwa Polskiego uznanie tytułów baronowskich. Baron jest to tytuł szlachecki. Tytuł barona jest najniższym tytułem arystokratycznym. W okresie rozbiorów nadawany powszechnie we wszystkich zaborach. (Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Baron) Józef Horoch zmarł we Wrzawach 1845 roku i został pochowany u boku swojej matki Marianny z Komorowskich. W 1857 roku jego syn Kalikst wystawił ojcu pomnik.

Tu spoczywają zwłoki

Józefa

Barona

Horocha

Dziedzica Wrzaw,

który całe swe życie poświęcił

na usługi Ojczyzny i dobra

ludzkości

urodzony w roku 1770, zmarł

dnia 28 grudnia 1845

Pokój cieniom Jego

Tu spoczywają zwłoki

Magdaleny

z Komorowskich

Baronowej

Horochowej

Pani cnót wielkich i

Miłowania bez granic

Zmarłej dnia 14 września 1808

Przeżywszy lat 80

Pokój cieniom Jej

Pomnik barona Józefa Horocha we Wrzawach z 1857 roku.

Józef Horoch i Marianna z Karskich mieli trzech synów: Tytusa, Kaliksta i Eustachego. Po odbyciu nauki w Liceum Lindego w Warszawie, Tytus i Kalikst uczyli się w Wyższej Szkole Kwatermistrzostwa i dzielnie walczyli w powstaniu listopadowym. Najstarszy z braci Tytus walczył w bitwie pod Stoczkiem i otrzymał Złoty Krzyż Virtuti Militari. W 1835 roku ożenił się z Krystyną Dunin – Brzezinską, herbu Łabędź. Jego syn Tadeusz został później spadkobiercą dóbr Wrzawy po Kaliksie Horochu. Najmłodszy z braci Eustachy Jan Hieron pomagał ojcu w prowadzeniu majątku. W czasie powstania listopadowego służył pod rozkazami gen. Rybińskiego, a następnie powrócił do Wrzaw. Kupił dobra Chwałowice i ożenił się z Ludwiką Skarbek – Białobrzeską herbu Awdaniec. Zmarł w 1879 roku i pochowany został na cmentarzu w Pniowie.

Nagrobek Eustachego barona Horocha w Pniowie.

Kalikst Horoch – dzieciństwo i młodość.

Kalikst Horach urodził się 14 IV 1800 r. we Wrzawach w zamożnej rodzinie szlacheckiej. Był synem Józefa Horocha herbu Trąby, dziedzica Wrzaw i Marianny z Karskich herbu Jastrzębiec. Kalikst miał dwóch braci: starszego Tytusa i młodszego Eustachego. Rodzice starali się wychować synów na dobrych obywateli i od początku dbali o staranne wykształcenie swoich dzieci, aby zapewnić im odpowiedni start w dorosłe życie. Od 1807 roku Tytus i Kalikst uczyli się na pensji Francuza Glaise we Lwowie. Dwa lata później Kalikst Horoch był świadkiem ważnych wydarzeń i zaciętych walk stoczonych 12 czerwca 1809 roku. Miał wówczas 9 lat i obserwował przebieg bitwy pod Wrzawami, pomiędzy wojskami polskimi dowodzonymi przez księcia Józefa Poniatowskiego, a wojskami austriackimi dowodzonymi przez arcyksięcia Ferdynanda d`Este.

Plan bitwy wrzawskiej 12 czerwca 1809 r.

( Źródło: M. Paterek, Kampania wojenna Księcia Józefa…,   Pamiętnik Sandomierski, t. II, 1995)

„Obszar między Gorzycami – Wrzawami i Skowierzynem, gdzie oddziały polskie przygotowały się do walki, położony w widłach Wisły i Sanu, to teren narażony na częste wylewy licznych strumieni i dopływów Wisły i Sanu m.in. Trześniówki, Łęgu (dawniej Czarna) i Strachockiej. Krajobraz jest równinny, płaski; po przerzynany starorzeczami; charakterystyczny dla dolin rzecznych, moczarzysty i podmokły” ( Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, T. IX: 56-57)

„Wkraczając 3 czerwca w granice Galicji, wojska rosyjskie nie walczyły z Austriakami, raczej wypierały ich i zajmowały obszary, których armia austriacka, nie mogłaby utrzymać. Poniatowski, który dostrzegł odrębność interesów wkraczających Rosjan i dobrze rozumiał Polską rację stanu, starał się za razem usunąć wszelkie powody do zadrażnień. Postępował stosownie do wytworzonej sytuacji proponując Golicynowi konkretne współdziałanie. Spodziewając się nadejścia jednej z czterech dywizji rosyjskich z rejonu Radomyśla, w celu ułatwienia im przeprawy przez San, już 11 czerwca nakazał natychmiastową budowę mostu pod wsią Czekaj.Wydatnej pomocy przy jego budowie udzielili mieszkańcy Wrzaw, kierowani przez właściciela tej wsi, barona Józefa Horocha dawnego adiutanta T. Kościuszki. Wykonali oni głównie prace budowlane.” ( Notatnik Sandomierski nr 7, 1995: 23). 12 czerwca 1809 roku książe Józef Poniatowski zajął most na Sanie we Wrzawach i dokonał inspekcji pozycji swoich wojsk. Następnie był gościem we dworze w Dąbrowie u barona Józefa Horocha. Ojciec Kaliksta w randze kapitana brał aktywny udział w bitwie.Wydarzenia owe miały duży wpływ na młodego Kaliksta i jego późniejsze dorosłe życie.

Kalikst Neron Horoch napisze o nich w swoich wspomnieniach opublikowanych w 1883 roku w Krakowie. „Szczęściem było dla Polaków, że artyleria austriacka miała granaty źle zaprawione lub zgnite; żaden nie pękł z pomiędzy wielkiej ilości, którą zrzucono, przez co też dużo mniej wojska naszego zginęło i budynki gospodarskie we Wrzawach ocalały”

( „Wspomnienia z r.1809”)

W 1879 roku z okazji 70 rocznicy bitwy stoczonej pomiędzy Gorzycami a Wrzawami, Kalikst Horoch postawił na polach Wrzaw pomnik, a na nim napis:

Pomnik Ten

Na Wieczną Pamiątkę

Obywatel Obrońcom Żołnierz Żołnierzom

Polak Spółziomkom

Kalikxt Horoch

Postawił 1879 R.

Od 1809 roku Kalikst był na pensji rektora Liceum Samuela Bogumiła Lindego w Warszawie. Po zdaniu egzaminu dojrzałości wstąpił 19 III 1818 roku do Wyższej Szkoły Kwatermistrzostwa. Został konduktorem nadliczbowym w Sztabie Generalnym Armii Królestwa Polskiego i nie pobierał żołdu. 23 XI 1820 roku awansował na stopień podporucznika.W Warszawie był zaangażowany w prace przy triangulacji miasta i okolic oraz przy sporządzeniu mapy sztabowej Królestwa.Nie mogąc znieść atmosfery w wojsku wprowadzonej przez księcia Konstantego 15 I 1826 roku podał się do dymisji. ( Polski Słownik Biograficzny, T. IX).

W 1826 roku Kalikst Horoch powrócił do Galicji do rodzinnego majątku Wrzawy przy ujściu Wisły i Sanu.

Udział w walce o niepodległość w czasie powstania

listopadowego ( 1830 – 1831)

Baron Kalikst Horoch na wieść o wybuchu powstania listopadowego 12 grudnia 1830 roku wyruszył do Warszawy.

„ Wkrótce nadeszły do nas odezwy Rządu Narodowego z Warszawy, wzywające wszystkich zdolnych do noszenia broni, ażeby stawali w szeregach wojska polskiego. Mając mundury i dobre konie, wkrótce byłem gotowy do drogi”. ( cyt. za Budziło,2000:69)

Horoch zabrał z Wrzaw 15 ludzi oraz 30 koni i przekroczył granicę Królestwa.

Gen. Prądzyński przydzielił go do korpusu gen. Dziekońskiego do nowo formującej się jazdy woj. Sandomierskiego. Jego zadaniem było zachęcanie i werbowanie młodzieży do udziału w powstaniu. Po drodze przyłączyli się do niego ochotnicy, którzy chcieli wstąpić w szeregi powstańcze. Po dotarciu do stolicy na czele 300-osobowego oddziału, Kalikst Horoch był serdecznie witany głównie przez generałów. Pytali oni barona o stosunek Austrii do powstania i ewentualne zarządzenia w tej sprawie. Kiedy w lutym 1831r. Rosjanie zajęli województwo lubelskie, wojska powstańcze stacjonujące w województwie sandomierskim dostały rozkaz niepokojenia nieprzyjaciela. Kapitan Kalikst Horoch na czele 40-osobowego oddziału, miał za zadanie uderzyć na Rosjan w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. Po dotarciu na miejsce i wstępnym rozpoznaniu, Kalikst dowodził akcją przeciwko wojskom rosyjskim.

Powstańcy w Kazimierzu nad Wisłą zdobyli duże ilości broni oraz zapasy w magazynach. Kapitanowi Horochowi udało się wziąć do niewoli oficera.

Za udaną akcję Kalikst Horoch został odznaczony złotym krzyżem Virtuti Militari.                                                                                                      Następnie Kalikst Horoch został przeniesiony do sztabu gen. Dziekońskiego, a pod koniec marca 1831 roku oddelegowany do Warszawy. Podczas wiosennej ofensywy armii polskiej brał udział w bitwie pod Wawrem i Dębem Wielkim oraz w wyprawie gen. Dwernickiego na Wołyń. Latem 1831 roku uczestniczył w bitwie pod Błoniem.

Kapitan Horoch był również parlamentariuszem kwatery głównej z pod Warszawy do przedniej straży wojsk rosyjskich gen. Włosowa.

W sierpniu 1831 roku został przydzielony do 2. Korpusu Armii Polskiej pod dowództwem gen. Ramoriny. Jednak na skutek nieudolności kadry dowódczej korpus został zmuszony do opuszczenia Królestwa i przejścia do Galicji 16/17 IX 1831 roku. ( Polski Słownik Biograficzny, T. IX)

Kapitan Kalikst Horoch uczestniczył w walkach powstańczych do samego końca.

W 1831 roku po upadku powstania baron Kalikst Horoch powrócił do swojego majątku we Wrzawach i zajął się prowadzeniem gospodarstwa.

Życie w majątku i działalność społeczna Kaliksta Horocha  we Wrzawach.

„Ziemia tej wioski nizinna, rozległa

Do Sanu i Wisły przyległa

Sandomierz stary spogląda

O dawnych dziejach tej ziemi opowiada”(…)

(Jan Puk z Trześni 1997)

Wrzawy na początku XVII wieku należały jeszcze do Jana Siennieńskiego.

W 1636 roku po jego bezpotomnej śmierci stały się własnością Jakuba Sokołowskiego.

Kamienna płyta nagrobna Andrzeja z Sienna Siennieńskiego z 1560 r. Kościół Parafialny pod wezwaniem Św. Wawrzyńca we Wrzawach

Rodzina Horochów majątek Wrzawy nabyła pod koniec XVII wieku. Był to teren bardzo podmokły i bagnisty położony w widłach Wisły i Sanu.

„Tylko na nieznacznych wzniesieniach zlokalizowane były wówczas poszczególne wioski np. Czekaj, Dąbrowa Wrzawska, Brzoza, Kawęczyn, Pasternik, Sadowie, Zadole, Łapiszów, Strachocin, Glinnik, Goczałkowice i oczywiście Gorzyce, Wrzawy oraz Skowierzyn. W wielu miejscach teren ten przecinały rowy i kanały przeprowadzone w celu osuszenia bagien w granicach swoich dolin zmieniały tutaj często koryta, żłobiły nowe łożyska. Przykładem tego może być San. Jego ujście do Wisły w początkach XVIII wieku przesunęło się znacznie na północ od Sandomierza w stronę Zawichostu.

Gorzyce i Motycze leżące dziś z dala od rzeki, w XVIII wieku leżały nad Sanem a Wrzawy były po prawej stronie tej rzeki.

W początkach XIX w. San płynął już nowym korytem.” ( Notatnik Sandomierski, 1995 : 23 )

Położenie Wrzaw w widłach Wisły i Sanu narażało majątek na częste wylewy obu rzek. Dlatego baron Kalikst Horoch wiele czasu i środków poświęcił na sypanie wałów ochronnych i budowę tam, mających uchronić okolicę od wylewów tych rzek.

Brał też osobiście udział w akcjach przeciw powodziowych w latach 1837, 1844 i 1845.

( Polski Słownik Biograficzny, t. IX, 1961 : 632 ).

Wzdłuż kanałów i rowów melioracyjnych usypane zostały groble, aby powstrzymać częste wylewy okolicznych rzek.

W czasie wielkiej powodzi 1837 roku „dziedzic Horoch uratował całą okolicę od zalewu wodami Wisły i Sanu. Narażając życie wraz z włościanami usypał groblę, gdy woda przerwała już pierwszą tamę”. W swoich wspomnieniach Kalikst Horoch napisał: „Opuścić tych ludzi w nieszczęściu, którzy się przy mnie urodzili, przy mnie wyrośli, dla mnie pracowali i dzielili ze mną dobre i złe losu koleje, byłoby niegodnym prawego Obywatela i Polaka”.W 1844 roku kolejny wylew zniszczył ponownie całą okolicę „mieszkańcy tłumnie chodzili żebrać i pod Lwowem rozłożyli obóz. Gdy ich miasto wpuścić nie chciało, rząd utracił głowę, lecz on jej nie utracił. Darował swoim ludziom pańszczyznę, płacił im za każdy dzień roboty pieniędzmi lub zbożem oraz budował nowe tamy i groble” ( cyt. za Budziło,  2000 : 72 ).

Krzyż postawiony przez mieszkańców Wrzaw  „za cudowne uratowanie od wylewu wody w roku 1837 i w roku 1845”

Na wiosnę 1845 roku woda znów przerwała tamy i obwałowania. Przez dwa tygodnie cała okolica znalazła się nie tylko pod wodą, ale i pod lodem.

W 1847 roku baron Kalikst Horoch dziedzic dóbr wrzawskich, tak pisał:

„Położenie tej majętności jest na równinie, nad stan zwyczajny wody 7 do 8 stóp wyniesionej. Góry żadnej nie ma ani wyniosłości. Od wylewu wody zasłonione są wszystkie wioski w około groblami, których długość przechodzi 2 ¼ mil niemieckich; groble te, zaczęte sypać przez dziedzica tej majętności w roku 1770, do dziś dnia ciągle się wzmacniają, pomimo że wysokość ich jest nad zwyczajną wodę na Wiśle 13 stóp, nad Sanem 12 stóp. Grunta te są jeszcze zabezpieczone od wylewu w czasie wielkiego wezbrania wody” (cyt. za Prarat, Kaliksta barona Horoch opis gospodarstwa w majętności Wrzawach). Późniejszy dziedzic Wrzaw Tadeusz Horoch bratanek Kaliksta, również organizował pomoc w czasie wielkiej powodzi w marcu 1888 roku.

„Zalane przez rzekę San zostały: Gorzyce, Motycze, Sadowie, Łapiszów, Wrzawy, Dąbrowa. Tadeusz Horoch zwrócił się z prośbą o pomoc do rodaków w całym kraju. Patronat nad akcją objęła również „ Gazeta Lwowska”, zebrano ok. 20 tys. zł reńskich dla najbardziej poszkodowanych”. ( Pamiętnik Sandomierski, t.II, Kraków, 1995 : 72 )

Kapliczka przydrożna z XIX wieku.

Tabliczka ( biała) upamiętnia poziom wody podczas powodzi w 1888 roku.

Mapa topograficzna Gminy Gorzyce

Majątek Wrzawy miał żyzne ziemie, jednak ciągłe narażone na wylewy Sanu i Wisły.

Dlatego wobec trudnej sytuacji w majątku Kalikst Horoch jeszcze przez kolejny rok zwalniał lud od pańszczyzny, płacił za każdą robotę i dalej zabezpieczał okolicę, budował nowe tamy i groble, za co lud szanował go jak ojca. ( cyt. za Budziło, Kraków 2000 : 72 )

Adam Grzywacz ( ur.1845 r.) pierwszy wójt Gorzyc, tak napisał w swojej kronice:

„Pańszczyznę i poddaństwo chłopi znosili bardzo ciężko, podczas żniw wiązano snopy przez cały dzień, po zachodzie słońca kazano snopy znosić i układać. Kto zalegał z odrabianiem pańszczyzny był cieleśnie karany, a gdy kara nie skutkowała zabierano mu ziemię i przekazywano innemu” ( cyt. „Kronika Gorzyc” ( rękopis)

Dziedzic Kalikst Horoch dbał również o rozwój kulturalny na wsi i poprawę materialną chłopów. Uważał, że ma to fundamentalne znaczenie dla przyszłej walki o niepodległość Ojczyzny. Skutecznie zwalczał w swych dobrach analfabetyzm wśród dorosłych, założył szkołę i szpitalik ( dom starców ), a także przeznaczył specjalny fundusz 100 tys. koron na cele socjalne. ( Polski Słownik Biograficzny, t, IX  )Około 1840 roku wybudował na terenie dworskim szkołę dla dzieci chłopskich. Wyposażył ją i utrzymywał na własny koszt, łącznie z płacą dla nauczyciela. Dziedzic Horoch zabraniał uczyć po niemiecku i kazał uczyć w szkole tylko po polsku. Nowy drewniany budynek szkoły wybudowano obok Kościoła. Szkoła przetrwała do początków lat 80-tych XIX wieku. Wówczas to podjęto się budowy nowego budynku murowanego piętrowego. ( Budziło, 1999 : 117 )

„Horoch sam natomiast uczył dorosłych, zbierając ich co niedziela po nieszporach wokół siebie. Czytał im i uczył śpiewać patriotyczne pieśni, przez które pragnął wpoić ludowi miłość do ojczyzny. Za dumę, chlubę i zaszczyt poczytywał sobie, że w swoich włościach zlikwidował analfabetyzm.”(cyt. za Budziło, 2000 : 73 ). Baron Kalikst Horoch dbał także o rozwój gospodarczy wsi. „Dziedzic sprowadził z Czech do swojego majątku specjalistę do uprawy chmielu, nazywał się Lenk. Przyjechał on ze swoim synem, który ożenił się we Wrzawach i pozostał już w majątku. Jego syn Józef był dziadkiem Kazimierza Lenka (mieszkańca Wrzaw). Na terenie majątku założona została chmielarnia, która szybko przyniosła dziedzicowi zysk. Natomiast na terenie Sadowia wybudowano gorzelnię, a na Dąbrowie nowoczesny młyn. ( relacja p. Kazimierza Lenka z Wrzaw, lat 71)

Dziedzic Horoch jako dobry gospodarz wprowadzał majątku nowe metody uprawy ziemi.   Jan Słomka (1842 -1932) wójt Dzikowa w swoich „Pamiętnikach Włościanina” napisał: „Jedynie z Wrzaw dowozili chłopi na targi cebulę, czosnek, marchew, mak, a takie warzywa, jak: ogórki, kapusta włoska, sałata, karpiel, kalarepa, kalafiory, szparagi, pomidory, fasola tyczna, groszek cukrowy bywa chyba w ogrodach dworskich…”  W 1848 roku baron Kalikst Horoch zostaje wybrany wiceprezesem Powiatowej Rady Narodowej w Tarnobrzegu.Uczestniczył w naradach Delegacji Galicyjskiej w Wiedniu i w Zjeździe Słowiańskim w Pradze.

 

Pomnik postawił Kalikst Horoch w 1879 roku

.

Obelisk z krzyżem, wieńcem laurowym, gwiazdą, orłem, skrzyżowanymi sztandarami i armatami.

Na pomniku widnieją napisy:

POMNIK TEN

NA WIECZNĄ PAMIĄTKĘ

OBYWATEL OBROŃCOM ŻOŁNIERZ ŻOŁNIERZOM

POLAK SPÓŁZIOMKOM

KALIXT HOROCH

POSTAWIŁ 1879 R.

JAK DŁUGO W SERCACH NASZYCH

KREW CNYCH PRZODKÓW PŁYNIE

TAK DŁUGO TYCH WALECZNYCH

PAMIĘĆ NIE ZAGINIE.

PAMIĘCI

WALECZNYCH RODAKÓW

OBROŃCÓW SWOBÓD OJCZYSTYCH

POLEGŁYCH W BITWIE NA TYCH POLACH STOCZONEJ

DNIA 13 CZERWCA 1809 R.

ZA CZASÓW KSIĘSTWA WARSZAWSKIEGO

POD DOWÓDZTWEM KSIĘCIA

JÓZEFA PONIATOWSKIEGO

N. WODZA WOJSK POLSKICH.

W 1879 roku postawił obelisk pamiątkowy ku czci żołnierzy z oddziałów ks. Józefa Poniatowskiego, poległych w 1809 roku we Wrzawach. W 1880 roku opuścił swój majątek i przeniósł się do Krakowa. ( Polski Słownik Biograficzny, t. IX)

W oczach ludzi wrzawskich baron Kalikst Horoch był dobrym patriotą, walczył o ojczyznę. Lud go kochał, ponieważ on, aby ratować ziemię zabronił wykupywania jej obcym. Na ten cel zapisał w testamencie swój żelazny kapitał. Niestety jego następca bratanek Tadeusz Horoch sprzedał majątek Żydowi Kanarkowi.

( relacja p. Aleksandra Laskowskiego z Wrzaw, lat 83)

Baron Tadeusz Horoch odziedziczył dobra we Wrzawach po stryju Kaliskie. Majątek stanowiły dobre ziemie i znaczne obszary lasu. Tadeusz jednak nie zamierzał tu inwestować i dlatego zadłużone dobra 1890 roku sprzedał Żydowi Reichmanowi i przeniósł się z rodziną na Kujawy.

Z „ Pamiętników Włościanina” Jana Słomki:

„ długa jest litania obszarów dworskich, które potracili dawni panowie; za mojej bowiem pamięci przeszły w żydowskie ręce następujące dwory w powiecie tarnobrzeskim: Chwałowice, Orzechów, Witkowice, Skowierzyn, Wrzawy z przyległościami, Żabno, Pniów, Dąbrówka, Antoniów, Motycze poduchowne, Gorzyce, Zalesie gorzyckie, Zarzekowice, Koćmierzów, Kajmów, Machów, Nagnajów. I nawet słuch wśród ludu zaginął zupełnie po możnych niegdyś panach, właścicielach tych dworów: po baronach  Horochach, po Trockim, Bilskim, Wiktorze, Cetnarskim, Zaklice i innych. Dwory od nich wykupili Żydzi i albo dotąd na tych majątkach siedzą, albo rozparcelowali je z wielkim zyskiem między chłopów…Głośną była sprzedaż dóbr wrzawskich, a krakowska gazeta „Diabeł”, wyśmiewająca i karcąca błędy ludzkie, zwracając się wtedy przeciw sprzedawczykowi hr. Horochowi, pisała między innymi:” Narobiłeś dużo wrzawy, zaprzedając Żydom Wrzawy”.Były to bowiem dobra mające najlepszą glebę, wyborne łąki i sporo sosnowego lasu, a nadto w skład dóbr tych wchodziły bujne kępy, tj. wikliny nadrzeczne po prawym brzegu Wisły i obu brzegach Sanu; więc gdy się wieść rozeszła, Wrzawy Żydom sprzedane, niejeden nie mógł sobie tego w głowie wytłumaczyć, jak można było takie dobra utracić.”

( Słomka,1994:52 -53).

Żyd Reichman Kanarek sprzedał następnie dobra wrzawskie Giecowi Okocimskiemu. Od niego dopiero chłopi będą wykupywali ziemie. Dwór dziedzica znajdował się w Dąbrowie Wrzawskiej, ale spalił się w czasie pierwszej wojny światowej.

Uroczyście obchodzono setną rocznicę bitwy wrzawskiej w czerwcu 1909 roku. Kronika powiatowa z 1909 roku podaje:

„ W niedzielę 20 czerwca 1909 roku obchodzono uroczyście setną rocznicę bitwy. Obchód rozpoczął się świtem, wystrzałami moździerzowymi i pobudką muzyk wiejskich. O godzinie 9 odprawiono w kościele parafialnym we Wrzawach wotywę, po której uformowano olbrzymi pochód i ze śpiewem na ustach ruszono do Dąbrowy. Pomnik stojący na pagórku tuż nad brzegiem Wisły i wpływającego do niej Łęgu otacza rozległa polana, którą z wolna wypełnił barwny tłum ludzi. Tarnobrzeska drużyna Sokoła złożyła na pomniku dwa wieńce dębowe, zdobione szarfami w barwach narodowych. Obok pomnika wystawiono ołtarz polowy i mównicę, przybrane gustownie w draperie i zieleń. O godzinie 10 rozpoczęły nadciągać ze śpiewem i muzyką kompanie z sąsiednich wiosek.

W godzinę później rozległ się dzwonek i rozpoczęła msza św. polowa, odprawiona przez księdza Grochowskiego z Przemyśla… Zakończyły uroczystość modlitwy za poległych i śpiewy narodowe.” ( Powiatowy Dziennik Urzędowy w Tarnobrzegu nr 7 z dn. 27.07.1909)

Pamięć o tych ważnych wydarzeniach dla nas mieszkańców tych okolic powinna przetrwać.

Jan Puk twórca ludowy z Trześni napisał w swoim wierszu:

Rodaku czy znasz dzieje tego pomnika

Ongiś toczyła się tu krwawa walka.

Z mroku niewoli Księstwo Warszawskie powstało

Ku nowej Polsce rodaków przyciągało.

Książe Józef Poniatowski w te strony zawitał

Z armią austriacką tu się spotkał.

I bój zacięty stoczył krwawy

Na brzegu Wisły na polach Dąbrowy.

Walki toczyły się obok Kalista Horocha jego dworka.

Wzruszył ten widok straszny młodego chłopaka.

On też o wolność Ojczyzny wojował

Na miejscu Dąbrowy pomnik bohaterom zbudował.

Jest to pomnik – symbol wiecznej chwały

Oby pokolenia po wsze czasy w pamięci go miały.

Na pomniku widnieją słowa wyryte

Trzeba nam szanować to miejsce – ono jest święte (…)

( Jan Puk, Tarnobrzeg 1997)

W 2009 roku będziemy obchodzić dwusetną rocznicę bitwy z 1809 roku stoczonej na polach pomiędzy Gorzycami a Wrzawami.

VII. Okres krakowski (1880 – 1883)

Kalikst Horach w 1880 roku przeniósł się do Krakowa i zamieszkał przy ulicy Gołębiej nr 5. Było to miejsce spotkań weteranów powstania listopadowego.

W Krakowie Horoch dalej pracował społecznie i aktywnie działał w Towarzystwie Dobroczynności.

Kraków - Rynek Główny ul. Gołębia nr 5 ( fot. Cepowski  )

W 1881 roku Kalikst Horoch zorganizował w Krakowie Towarzystwo Opieki nad Weteranami 1831. Został jego prezesem, aż do swojej śmierci. Na działalność towarzystwa przeznaczył część własnych oszczędności.

W uznaniu jego zasług dla ojczyzny otrzymał od towarzystwa adres, w którym napisano:

„Szanowny mężu! Nikt wierniej od Ciebie i czyściej nie przechował świętego znicza miłości ojczyzny. Nikt gorliwiej i sumienniej nie spełniał wielkich obowiązków Polaka i Obywatela(…) kto tyle zdziałał dla Ojczyzny i bliźnich, godzien aby współcześni i potomni przechowywali dlań cześć najwyższą. Przyjmij więc wielki obywatelu jej wyraz równie od tych, którym hojnie świadczysz dobrodziejstwa, jak od tych, co umierają, wielbić i podziwiać Twoje znakomite zasługi i całą wzniosłość Twoich Cnót Obywatelskich” cyt. za Budziło, 2000:82-83)

1 lutego 1883 roku Kalikst Horoch ufundował nową, ważącą 2,5 tony płytę granitową

z napisem upamiętniającym miejsce na Rynku Krakowskim, gdzie 24 marca 1794 r. Tadeusz Kościuszko składał przysięgę.

Płytę usunęli hitlerowcy w czasie II wojny światowej (obecnie w zbiorach Muzeum Historycznego m. Krakowa) ( Polski Słownik Biograficzny T. IX)

Płyta upamiętniająca miejsce przysięgi Tadeusza Kościuszki 24 marca 1794 r.

Rynek Główny w Krakowie

Baron Kalikst Horoch zmarł 30 X 1883 roku po ciężkiej chorobie, miał 83 lata. Pochowany został w rodzinnej mogile na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

Nekrolog Kaliksta Barona Horocha

Pogrzeb był doniosłym wydarzeniem w Krakowie, w którym uczestniczyły tłumy mieszkańców miasta.

„Nad grobem miał piękną przemowę ksiądz kanonik Polkowski, podnosząc zasługi zmarłego na polu patriotycznym i filantropijnym i dowodząc, że podstawą jego czynów była głęboka wiara, zachęcał współczesnych do naśladowania jego cnót wzorowych”

(Czas nr 250, Kraków 3 listopada 1883)

Grobowiec Rodziny Horochów

Pomnik Kaliksta barona Horocha

na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie ( fot. Cepowski )

Płyta nagrobna Kaliksta Horocha

W 1883 r. „Gazeta Krakowska” podała:

„W piękny uroczysty dzień Wszystkich Św. odprowadzono na miejsce wiecznego spoczynku zwłoki śp. Kaliksta barona Horoch. Kilku tysięczny tłum ludzi, który złożył się na imponujący orszak pogrzebowy, swą obecnością dał najlepszy dowód, że umie ocenić, rzetelną zasługę i że oddając cześć tej zasłudze, oddaje ją zarazem idei, w imię, której była poczęta i spełniona, a przez to składał najpiękniejsze świadectwo swej żywotności” ( cyt. za Budziło, 2000 : 84 )

Baron Kalikst Horoch posiadał również talent pisarski i pozostawił po sobie spuściznę literacką.

Napisał i ogłosił drukiem „Pamiętnik Kaliksta N. Horocha Kapitana Kwatermistrzostwa WP”, ogłoszony w „Dzienniku dla wszystkich” (1881 nr 27 – 34) oraz w zbiorze „Pamiętników do historii powstania pol. w r. 1831”( Lwów 1882), następnie „Wspomnienia 1809” oraz „Pomnik we Wrzawach”, opublikowany w „Kalendarzyku Krak. J. Czecha na r. 1884” ( Kraków 1883 s.122 i 127) ( Polski Słownik Biograficzny T, IX ).

Baron Kalikst Horoch

( ze zbiorów prywatnych W. Prarata z Wrzaw  )

„ABIIT, NON OBIIT”

ODSZEDŁ, ALE PAMIĘĆ O NIM NIE ZAGINĘŁA

Relacje:

Aleksander Laskowski lat 83, Relacja, Wrzawy 2008.

Kazimierza Lenk lat 71, Relacja, Wrzawy 2008.

e-max.it: your social media marketing partner

TŁUMACZ JĘZYKA MIGOWEGO W URZĘDZIE GMINY

Osoby niesłyszące przy załatwianiu administracyjnych spraw mogą skorzystać z pomocy tłumacza migowego.

Wystarczy zgłosić chęć skorzystania z tej usługi 3 dni przed planowaną wizytą w Urzędzie Gminy osobiście lub korzystając z pomocy osoby trzeciej dzwoniąc pod numer (15) 8362 075, a także wysyłając faks pod numer (15) 8362 209 oraz e-maila na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Wyszukiwarka

KALENDARZ WYDARZEŃ

Grudzień 2018
P W Ś C Pt S N
1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31
  • KONTAKT

Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka) o celu ich przechowywania i sposobie zarządzania poniżej.

Jeżeli nie zgadzasz się na taki układ - zmień konfigurację swojej przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Polityka Prywatności określa warunki dotyczące użytkowania serwisu internetowego przez użytkowników końcowych. Korzystając w dowolny sposób z niniejszego serwisu internetowego użytkownik końcowy akceptuje warunki określone w poniższej Polityce Prywatności.

Ochrona danych osobowych

Dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie na podstawie informacji przekazanych przez użytkownika serwisu internetowego. Przekazanie informacji obejmujących dane osobowe jest dobrowolne. Do informacji tych należą np. imię i nazwisko, adres e-mail lub numer telefonu. Cel wykorzystania danych osobowych jest określony w nagłówku formularza zamieszczonego w serwisie internetowym. Najczęściej jest to subskrypcja wiadomości z serwisu za pomocą poczty e-mail lub krótkich wiadomości tekstowych SMS albo dostęp do wybranych podstron serwisu dla zalogowanych użytkowników. Dane osobowe nie są zbierane automatycznie.

Pliki cookies

Pliki cookies (w dosłownym tłumaczeniu z j. angielskiego: ciasteczka) są to małe pliki tekstowe, przesyłane do urządzenia użytkownika końcowego podczas odwiedzania przez niego serwisu internetowego. Pliki cookies zawierają m.in. adres strony internetowej z której pochodzą, ustawienia dokonane przez użytkownika serwisu dotyczące układu strony, rozmiaru tekstu, kolorów, wersji kontrastowej, dane wpisywane do formularzy oraz wartość, którą jest zazwyczaj automatycznie wygenerowana unikalna liczba. Mechanizm cookies nie pobiera jakichkolwiek danych osobowych ani żadnych informacji poufnych z urządzenia użytkownika końcowego.

Korzystając z serwisu internetowego użytkownik końcowy wyraża zgodę na wykorzystywanie plików cookies.

Użytkownik końcowy ma możliwość korzystania z serwisu internetowego bez wykorzystywania plików cookies, ale oznacza to, że niektóre funkcje serwisu nie będą działać poprawnie. Użytkownik końcowy może samodzielnie i w każdym czasie zmienić ustawienia dotyczące plików cookies, jak również może usunąć pliki cookies korzystając z dostępnych funkcji w przeglądarce internetowej, której używa. W przypadku nie wyrażenia zgody na korzystanie z plików cookies, użytkownik końcowy winien zaznaczyć w ustawieniach przeglądarki opcję odrzucania plików cookies lub sygnalizowania ich przesłania.

Niniejszy serwis internetowy może stosować następujące pliki cookies:

$1a.     pliki uwierzytelniające - wykorzystywane do usług wymagających uwierzytelniania użytkownika końcowego w serwisie internetowym oraz do wykrywania nadużyć w zakresie uwierzytelniania w ramach serwisu;

$1b.     pliki statystyczne - wykorzystywane do zbierania informacji o sposobie korzystania użytkownika końcowego z serwisu internetowego;

$1c.     pliki funkcjonalne - wykorzystywane do zapamiętania wybranych przez użytkownika końcowego ustawień i personalizację interfejsu użytkownika, np. w zakresie wybranego języka, rozmiaru czcionki, wyglądu strony internetowej, itp.

W celu zarządzania ustawieniami plików cookies wybierz z listy oficjalnych stron internetowych producentów najczęściej używanych przeglądarek internetowych aplikację, której używasz i postępuj zgodnie z instrukcjami producenta:

Urządzenia mobilne:

Narzędzia i treść z innych firm

Niniejszy serwis internetowy może zawierać przyciski, narzędzia lub treści kierujące do usług innych firm, m.in. Facebook (przycisk „Lubię to”), Google (Google Maps, Google Analitycs, Google Translate), Youtube (filmy), IVONA Software (webreader), Stat24 (statystyki), Payu (płatności elektroniczne). Korzystanie z aplikacji innych firm może powodować przesyłanie informacji do urządzenia użytkownika końcowego przez zewnętrzny podmiot. Informacji na temat wykorzystania plików cookies przez zewnętrzne aplikacje należy szukać w polityce prywatności danego podmiotu.

Prawa autorskie

Zawartość serwisu internetowego (teksty, grafiki, muzyka, filmy) oraz wszystkie jej fragmenty a także mechanizmy i oprogramowanie używane w serwisie internetowym są objęte ochroną, wynikającą z przepisów polskiego i międzynarodowego prawa autorskiego.

Zgodnie z przepisami prawa autorskiego oraz przepisami o ochronie baz danych, użytkownik końcowy otrzymuje niewyłączną, ograniczoną licencję na korzystanie z serwisu wyłącznie w celach prywatnych, bez możliwości samodzielnego pobierania lub zapisywania stron oraz dokonywania ich modyfikacji.

Użytkownik końcowy serwisu internetowego, bez zgody właściciela serwisu nie posiada prawa do odsprzedaży lub wykorzystania w celach komercyjnych serwisu internetowego i jego zawartości.

Właściciel serwisu internetowego udziela ograniczonego, odwoływalnego, niewyłącznego prawa do tworzenia linku do serwisu internetowego, o ile nie przedstawia on właściciela serwisu w sposób fałszywy, mylący i niezgodny z prawdą.

Wykorzystanie niniejszego serwisu internetowego w sposób, który naruszałby w/w warunki albo wszelkie obowiązujące prawa lub przepisy, a także w sposób, który powoduje albo może spowodować uszkodzenie serwisu internetowego, przerwę lub zakłócenia w pracy jest zabronione.