Za kilka dni przypadnie 110. rocznica urodzin oraz 70. rocznica śmierci prof. Władysława Bobka – slawisty i słowacysty. Przed niespełna jedenastu laty, w październiku 2001 r., miało miejsce odsłonięcie w Szkole Podstawowej we Wrzawach dwóch tablic pamiątkowych: jedna z nich poświęcona była osobie prof. Władysława Bobka, druga Józefie Warchołowej. Przy tej okazji wydana została biografia W. Bobka. Jej autorem był dzisiaj już nieżyjący bratanek profesora - Władysław Tadeusz Bobek, który poświęcił wiele trudu dla w miarę pełnego zobrazowania życia i kariery naukowej zmarłego tragicznie stryja.

 Był prof. Bobek postacią nietuzinkową. Gdy w czerwcu 1942 r. zginął w obozie koncentracyjnym Auschwitz, był już wykładowcą Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie i Uniwersytetu Komenskeho w Bratysławie, autorem ponad 100 prac naukowych (książki, eseje, rozprawy), głównie w języku słowackim, a także w języku polskim i czeskim. Zdobył uznanie i szacunek wśród kadry naukowej i studentów Uniwersytetu Komenskeho w Bratysławie. Droga do osiągniętych przez niego godności na polu nauki, prowadziła wyłącznie przez pracę, wytrwałość i uzdolnienia.

Przyszedł na świat 1 czerwca 1902 r. we Wrzawach, w chłopskiej rodzinie Macieja i Zofii Bobków. Jego ojciec był rodem z Wróblówki k/Czarnego Dunajca, matką była jedyna córka ówczesnego wójta wrzawskiego, Jana Prarata.

Dzieciństwo i wczesna młodość prof. Bobka przypadła na czas rozbiorów. Jako 12-letni chłopiec podjął naukę w Gimnazjum Państwowym w Mielcu, oddalonym ponad 70 km od rodzinnej wsi, przy braku jakiejkolwiek komunikacji i łączności z domem. Nauka trwała 8 lat, a jej ukończenie dawało możliwość podjęcia studiów wyższych. W tym czasie wybuchła I wojna światowa, a później wojna polsko-bolszewicka. W 1920 r. Władysław Bobek zgłosił się na ochotnika do Wojska Polskiego i wziął udział w walkach w rejonie Warszawy. Był ranny, a za wykazane męstwo został odznaczony.

W roku akademickim 1921/22 zapisał się na Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Tytuł doktora filozofii otrzymał w 1926 r. Dwa lata później został lektorem języka polskiego na Uniwersytecie Komenskeho w Bratysławie. Doskonale władał nie tylko językami zachodnimi, lecz także czeskim, chorwackim i słowackim. To podczas pobytu w Bratysławie ugruntowało się w nim przekonanie, iż poświęci się pracy naukowej, a materiałem badań będzie literatura i kultura narodów słowiańskich,  szczególnie słowacka.

W 1934 r. habilitował się uzyskując tytuł docenta. Tuż przed wybuchem wojny powrócił do kraju, aby zaciągnąć się do wojska, co niestety zakończyło się niepowodzeniem. Zamieszkał we Wrzawach, gdzie kontynuował w ograniczonym zakresie pracę naukową. Podjął także współpracę z organizacją podziemną „Odwet”, utworzoną przez Władysława Jasińskiego ps. „Jędruś”. W gazecie wydawanej przez tą organizację publikował swoje artykuły. Prowadził także nasłuch radiowy zagranicznych radiostacji, głównie z Londynu.

Dnia 2 grudnia 1941 prof. Bobek został aresztowany we Wrzawach przez gestapo z Niska. Trafił do więzienia w Nisku, a następnie w Rzeszowie i Tarnowie. W połowie maja 1942 r. był już w obozie w Auschwitz, gdzie w czerwcu został zamordowany.

Na koniec warto zacytować słowa W. T. Bobka, autora monografii profesora, który pisze: „Chciałem przedstawić osobę Władysława Bobka, jako naukowca, humanistę, ale i bardzo wrażliwego, odpowiedzialnego człowieka. Chciałem także ukazać drogę, jaką ten syn wsi galicyjskiej musiał przejść, by stanąć obok najznakomitszych naukowców najstarszej uczelni, jaką jest Uniwersytet Jagielloński w Krakowie. Wreszcie uważałem za konieczne, w świetle przeczytanej literatury, zwrócić uwagę, iż ten dorobek naukowy osiągnął w wieku zaledwie 37 lat, co oznacza praktycznie 10 lat pracy”.

 Autor:Waldemar Prarat

e-max.it: your social media marketing partner